|
|
|
|
Imię świętego Jacka jest na początku historii Stanów Zjednoczonym Ameryki Północnej |
|
Wpisał: Zbigniew Borkowski
|
|
16.03.2010. |
|
Obecnie, kiedy Stany Zjednoczone są naszym sojusznikiem, można postarać się, aby fakt mówiący o tym, że imię świętego Jacka związane jest z wydarzeniem dającym początek historii tego kraju, stał się powszechnie znany. Tytuł artykułu nie jest przejawem nadmiernej hiacyntofili, która jest naszą wrodzoną cechą, lecz prowokacją. Nasz naród ma powody do dumy z tej na nowo odkrytej historycznej prawdy dotyczącej świętego Jacka.
|
|
Zmieniony ( 16.03.2010. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
Drogami św Jacka cz.2 - PRZEMYŚL |
|
Wpisał: Iwona
|
|
14.03.2010. |
W poszukiwaniu "jackowych" śladów dziś przedstawiamy jedno z najstarszych miast we wschodniej Polsce i jednocześnie jeden z pierwszych ośrodków chrześcijaństwa w Polsce - PRZEMYŚL. Jak podają źródła to właśnie w Przemyślu gdzieś pomiędzy rokiem 1238, a 1240 św Jacek założył klasztor i w założonym przez siebie klasztorze miał pozostawić uratowaną z pożogi kijowskiej piękną figurę Matki Boskiej. Nie ma już dzisiaj w Przemyślu klasztorów dominikańskich. W ich murach mieszczą się obecnie inne instytucje. I tylko piękna figura , nazywana Matką Boską "Jackową" przypomina wszystkim dzisiaj, że kiedyś w tym mieście był i działał św. Jacek. Wykonano ją z alabastru. W objęciach zamyślonej Matki Bożej o łagodnym, troskliwym wejrzeniu znajduje się mały Jezus trzymający się za paluszek u stópki. Przy figurze Matki Boskiej stoją figury św. Jacka i św Dominika.
|
|
Zmieniony ( 16.03.2010. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
Pomorskie pierogi z kaszą gryczaną |
|
Wpisał: Maciej Borowik
|
|
07.03.2010. |
|
Do produktów wpisanych przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi R.P. jako tradycyjne dla Polski wpisano pierogi z kaszą gryczaną.
Oto co na stronie MRiRW możemy przeczytać:
"Pierogi to jedna z tych potraw, która wywodząc się przypuszczalnie z dawnej kuchni słowiańskiej, ludowej – zdobyła ogromną i trwałą popularność w kuchni polskiej, zarówno wiejskiej, jak i miejskiej (M. Lemnis, H. Vitry, 1979 rok).
Panujące powszechnie przekonanie – zarówno wśród Polaków, jak i cudzoziemców – że pierogi to typowe danie kuchni staropolskiej, nie jest to do końca prawdą. Ojczyzną pierogów są bowiem Chiny.
Do Europy, konkretnie do Włoch, zostały przywiezione przez Marco Polo. Do Polski chiński pomysł – głównie gotowania, rzadziej pieczenia lub smażenia kawałków ciasta makaronowego, napełnionego najrozmaitszymi farszami – dotarł w XIII wieku dzięki biskupowi Jackowi Odrowążowi, który zachwycił się smakiem pierogów podczas pobytu w Kijowie."
Wychodzi na to, że także Rząd Rzeczpospolitej przyznaje św. Jackowi wpływ na nasze życie codzienne, polskie tradycje oraz znajomość naszej kultury (kulinarnej) za granicą. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przypisuje św. Jackowi nawet godność biskupią - nie mamy o to żalu.
Tak trzymać!
Może kiedyś doczekamy się wsparcia Rzeczpospolitej w szerzeniu kultu św. Jacka Odrowąża w szerszym zakresie ...
Całość materiału o którym mowa dostępna jest tutaj .
Smacznego.
|
|
Zmieniony ( 14.03.2010. )
|
|
Wpisał: Apolonia Halicka
|
|
01.03.2010. |
|
„Św. Jacek dotarł do Chin”, pisze Gość Opolski w numerze z 24 sierpnia 2008 roku.Z tekstu dowiadujemy się,że przybyły na uroczystości w Kamieniu Sląskim prowincjał dominikanów Krzysztof Popławski O.P w wygłoszonym kazaniu, poinformował wiernych o przekazaniu przez dominikański klasztor w Krakowie relikwii św. Jacka do jednego z kościołów zakonnych w Chinach. : http://www.goscniedzielny.wiara.pl
Wiwat Polacy, wiwat bracia Słowianie, Wielki św.Jacek dotarł mocą swoją do Chin !!!!!! Są tam jego relikwie. Szkoda to wielka, że autor artykułu nie podaje gdzie jest ten zakon. Może ktoś ma tę informację?
Czy w rzeczywistości, ten znany z dalekosiężnych misji dominikanin, zdołał dotrzeć do tej części świata nikt nie wie. Znanych jest kilka uczęszczanych od wieków szlaków handlowych prowadzących na obszary Chin. Jednym z nich był szlak z Rzymu przez Spartę, Ateny, Konstantynopol, Teheran, Taszkent, do Urumqi do Xi’an, to miasto dla Wschodu było tym czym dla Zachodu był Rzym. W latach 1245-1247 udokumentowana jest misja Giovanni de Plano Carpini do Centralnej Azj, w której bardzo owocnie uczestniczyli współcześni św. Jackowi, dwaj wielcy podróżnicy z zakonu św.Franciszka na Śląsku - Benedictus Polonus oraz Ceslaus Bohemian (C.de Bridia). Wyprawa ta trwała dwa lata i przyniosła wspaniałe rezultaty w postaci dzieła Historia Mongalorum. Skoro polskim franciszkanom, fantastycznym Ślązakom, udała się taka wyprawa, to z pewnością i św. Jacka cudotwórcę byłoby na podobny wyczyn stać. Temat jednak nie przetrwał w zapisie, bo też wrogowie dominikańskiej działalności, skrupulatnie likwidowali ważne dzieła dokumentujące dominikańskie osiągnięcia w szerzeniu i umacnianiu Chrześcijaństwa. Zrównano z ziemią dominikańskie klasztory w Skandynawii, na Pomorzu i na Śląsku, a z zasobów dominikańskich bibliotek i zbiorów zapłonęło wiele ognisk w czasach reformacji, wojen i okupacji. Tak więc kwestia chińskiej misji św. Jacka pozostanie chyba w sferze domysłów i wielkiej niewiadomej, nadzieja na to jest jeszcze w archiwach Watykanu.
|
|
Zmieniony ( 16.03.2010. )
|
|
Św. Jacek w Czaplinku k/ Trzebiatowa |
|
Wpisał: Apolonia Halicka
|
|
01.03.2010. |
|
Przedstawiam nadesłane do mnie przez historyka sztuki, panią Ninę Kochanowską z Trzebiatowa, zdjęcia polichromii z kościoła św. Krzyża w Czaplinku przedstawiające trzech Odrowążów - św. Jacka, bł.Czesława i Iwo Odrowąża oraz św.Stanisława Kostkę i św. Jana z Dukli. Zdjęcia powiększają się po kliknięciu na nie.

Pani Nina pisze :”Zdjęcia nie są najlepszej jakości ale dają jakieś pojęcie o malowidłach. Powstały w latach 1954 - 57 a namalował je mało znany malarz Leon Drapiewski w konwencji malarstwa XIX w., tak, że doskonale pasują do cennego,Kościoła św.Krzyża, który powstał wg. projektu znanego architekta Karla Fr. Schinkla”.
|
|
Zmieniony ( 16.03.2010. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
Odpowiedź dla Pani Jadwigi Wszołek |
|
Wpisał: Zbigniew Borkowski
|
|
25.02.2010. |
|
Radujemy się, że portal może nieść pomoc w badaniach historycznych, publikujemy korespondencję od pani Apolonii w sprawie o którą zwróciła się Pani Jadwiga, patrz artykuł tutaj
W odpowiedzi na pytanie i prośbę Pani Jadwigi Wszołek z przyjemnością informuję, za Maciejem Zdankiemm, który nawiązując do kultu św.Jacka w swoim artykule pt. “Figury Biblijne w Literackim wizerunku św.Jacka w świetle jego najstarszej hagiografii” pisze : „Kult zyskał tymczasem swoje formy liturgiczne dzięki zezwoleniom kościelnym.W 1527r. Papież Klemens VII wprowadził w dniu 16 VIII święto ku czci Jacka z mszą i oficjum brewiarzowym w kościołach dominikańskich na terenie Królestwa Polskiego i polskiej prowincji zakonnej.Ponadto w 1530 r.dominikanie polscy uzyskali zezwolenie papieskie na udostojnienie m.in. święta Jacka procesją z Najświętszym Sakramentem.W tym samym 1530 r. Papież zezwolił Zygmuntowi I wyznaczyć za zgodą biskupów kościoły niezakonne,gdzie to święto mogłoby być celebrowane.W konsekwencji, w 1540 r.wyznaczono wszystkie kościoły katedralne i kolegiackie metropolii gnieźnieńskiej.Wreszcie w 1542 r. z woli papieża Pawła III zezwolono zakonnikom odmawiać oficjum Jackowe cotygodniowo w czwartki”
W przypisie M.Zdanek odwołuje się do: Dokumenty do rozwoju kultu świętego Jacka z XIV wieku,tłum. i opr. A.Zajchowska, w:Swięty Jacek,s.237-245.
Dla ścisłości podaję również iż data 17 kwietnia związana jest z dniem kanonizacji św.Jacka.
Serdecznie pozdrawiam
- Apolonia Samozwaniec - Halicka
|
|
Zmieniony ( 25.02.2010. )
|
|
,,L'Osservatore Romano o chorągwiach z kanonizacji św. Jacka Odrowąża |
|
Wpisał: Bożena Ptaś
|
|
23.02.2010. |
|
KATOLICKA AGENCJA INFORMACYJNA
2010-02-23, ostatnia aktualizacja 2010-02-23 08:30
O dwóch chorągwiach z kanonizacji św. Jacka Odrowąża piszą dziś w ,,L'Osservatore Romano" dwaj wybitni znawcy przedmiotu: doktor Roberto Fusco i ksiądz dr Arkadiusz Nocoń.
Swój artykuł na temat odkrycia, dokonanego 10 grudnia w krakowskim klasztorze dominikanów przez młodego tamtejszego konserwatora Marcina Cibę, poprzedzają oni uwagą: ,,Nie często się zdarza, że życzenie wyrażone w pracy na temat poszukiwań ikonograficznych znajdzie pełną i dokładną realizację".
|
|
Zmieniony ( 25.02.2010. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
Kiedy w XVIIw. obchodzona była uroczystość ku czci św. Jacka? |
|
Wpisał: Zbigniew Borkowski
|
|
17.02.2010. |
|
Otrzymaliśmy list od Pani Jadwigi Wszołek z prośbą o pomoc w ustaleniu historycznego szczegółu. Prosimy o nadesłanie korespondencji na nasz portal.
Szczęść Boże,
piszę pracę na temat jednego z kazań Fabiana Birkowskiego na dzień św. Jacka (z około 1623r.) i chciałabym się dowiedzieć, kiedy wówczas była obchodzona uroczystość ku czci tego świętego. Znalazłam informację, iż 17 IV. Jest to dla mnie ważne, proszę więc o np. wskazanie odpowiednich publikacji na ten temat, bądź poradę słowną. Będę wdzięczna za pomoc.
Pozdrawiam.
Jadwiga Wszołek
|
|
Zmieniony ( 22.02.2010. )
|
|
Wpisał: Maria Pazoła
|
|
09.02.2010. |
|
W katalogu Biblioteki Śląskiej w Katowicach ( publikowanym na jej stronie internetowej ) odnalazłam 13 tytułów publikacji dot.św. Jacka.
Są wśród nich również i książki wydane w ostatnich latach. Informacja ta możne byc pomocna dla kogoś, kto chciałby poznać literaturę zgromadzoną o tym świętym.
Ja sama mam nadzieje przeczytać chociaż niektóre z nich.
|
|
Zmieniony ( 11.02.2010. )
|
|
Wpisał: Maria Pazoła
|
|
03.02.2010. |
|
Mając na uwadze fakt, iż święty przebywał w Pradze, wybrałam się na internetową wycieczkę do tegoż miasta. I trafiłam na Stare Miasto do kościoła św. Idziego .
|
|
Zmieniony ( 09.02.2010. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Zbigniew Borkowski
|
|
03.02.2010. |
|
W Nowych Pompejach, obok starożytnych ruin miasta , zasypanego lawą z Wezuwiusza, powstało sanktuarium Matki Bożej Różańcowej, zbudowane staraniem bł. Barłomieja Longo. W nowym Liście Apostolskim „Rosarium Virginis Mariae” Jan Paweł II wielokrotnie wspomniał postać budowniczego sanktuarium w Pompejach, adwokata, bł. Bartłomieja Longo , jako wyjątkowego apostoła Różańca Świętego. W ciągu dziesięciu lat powstała okazała świątynia, zbudowana z ofiarności tysięcy ludzi.Ten wielki człowiek nie mógł zapomnieć o innym Apostole Różańca - św. Jacku Odrowążu i kazał umieścić jego postać w świątyni.
Fresk, odnalazł ks. Jacek Macki i przysłał zrobione przez siebie zdjęcie, które zamieszczamy . Bóg zapłać.
Po kliknięciu na zdjęcie powiększy się
|
|
Zmieniony ( 03.02.2010. )
|
|
|
Plon naukowy z seminarium w Rzymie |
|
Wpisał: Zbigniew Borkowski
|
|
14.01.2010. |
|
p. Mirosław Lenart w artykule pt. Zapomniane pamiątki kultu św. Jacka we Włoszech, w: E. Mateja, A. Pobóg-Lenartowicz, M. Rowińska-Szczepaniak (redd.), Święty Jacek i dziedzictwo dominikańskie, Opole 2008, s. 339, napisał: „Można mieć tylko nadzieję, że bogaty program obchodów 750. rocznicy śmierci św. Jacka zaowocuje opracowaniem także w języku włoskim, które przywróci pamięć o świętym z Kamienia Śląskiego”.
Życzeniu temu wychodzi naprzeciw książka, która właśnie w tych dniach ukazała się na rynku włoskim: Roberto Fusco – Arkadiusz Nocoń, Seminatore della Parola. San Giacinto Odrowąż, apostolo del Nord Europa. Atti del Convegno Internazionale. Pontificia Università San Tommaso d’Aquino “Angelicum”, Roma 16 ottobre 2007 (= Proiezioni 3), Tau Editrice, Todi 2009
Komentarz:
Cieszymy się, że Włosi jako pierwsi w świecie zachodnim, będą mogli przeczytać kim był ich ukochany San Giacinto, a między nimi i siatkarki z drużyny San Giacinto
Gratulujemy autorom i wydawnictwu.
|
|
Zmieniony ( 03.02.2010. )
|
|
|
Relacja z przygody z kratami. |
|
Wpisał: Bożena Ptaś
|
|
12.01.2010. |
|
Komentarz Z. Borkowskiego do publikowanego niżej listu:
"Niezwykły prezent, czyli relacja ku pokrzepieniu wszystkich walczących z zamkniętymi kratami ". Tak napisała w tytule Pani Bożena Ptaś, autorka relacji z wizyty jej rodziny w kościele pw. św. Trójcy w Krakowie, w którym wystawiono " Chorągiew Kanonizacyjną św. Jacka".
Pani Bożeno, dziękuję. Wierzę, że tak jak w piosence Jacka Kaczmarskiego " A mury runą, runą, runą " tak i kraty oddzielające św. Jacka od wiernych w Krakowie i Gdańsku , też runą. Tak jak wyszedł po 100 latach, św. Jacek z kąta w magazynie - tam bowiem znaleziono chorągwie, tak i wyjdzie zza krat. Przecież on poradzi sobie z braćmi!
Polecamy ku pokrzepieniu serc relację pani Bożeny i prosimy o modlitwę w intencji "KRAT".
|
|
Zmieniony ( 10.03.2010. )
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wpisał: Zbigniew Borkowski
|
|
06.01.2010. |
|
W sprawie chorągwi kanonizacyjnych św. Jacka na łamach Gościa Niedzielnego nr 51/2009 wypowiedział się ks. dr Arkadiusz Nocoń, autorytet w sprawach hagiografii świętego. Zasługi księdza Arkadiusza w promowaniu kultu św. Jacka są olbrzymie; od pracy nad wydawnictwami naukowymi, poprzez organizację obchodów 750. rocznicy śmierci, aż po komentowanie najnowszych wydarzeń w prasie i życzliwy stosunek do naszego portalu. W 51 numerze "Gościa Niedzielnego" opublikowano jego artykuł pod tytułem " Jedyne takie chorągwie" w którym m in. opisuje przebieg kanonizacji - jednej z największych w historii Rzymu, a dalej o sensacyjnym potwierdzeniu ich oryginalności. cyt. " Spojrzałem jeszcze na freski Federica Zuccariego w kaplicy ku czci polskiego dominikanina w bazylice św. Sabiny na Awentynie. Na jednym z nich, ukazującym scenę kanonizacji… olśnienie! Nad głową jednej z postaci, przemawiającej w kierunku papieża, widzimy chorągiew, dokładnie taką jak te odnalezione w Krakowie!" . Polecamy lekturę całego artykułu, czytaj tutaj
Informacja o kulisach odnalezienia tutaj. Zdjęcia wystawionej chorągwi w Krakowie tutaj
|
|
Zmieniony ( 06.01.2010. )
|
|
| | «« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 nast. » koniec »»
| | Pozycje :: 1 - 24 z 125 | |
|
|
|
Gościmy |
|
Odwiedza nas 1 gość |
|
|